 |
(fot. 129) Więc nawet nie miałem okazji go przetestować. |
|
 |
(fot. 128) Jak widać w zimę 2007/2008 nie było dużo śniegu. |
|
 |
(fot. 127) I powstał pług. |
|
 |
(fot. 126) W sezonie zimowym trochę się nudziłem. |
|
 |
(fot. 125) Nic tylko mu buggy w głowie a raczej "maluszek" bo tak go nazywa. |
|
 |
(fot. 124) A to już mój siostrzeniec. |
|
 |
(fot. 123) Domek letniskowy - www.domekmazury.artneo.pl |
|
 |
(fot. 122) I fotka na terenie domku letniskowego. |
|
 |
(fot. 121) To są okolice przy miejscowości Jerutki. |
|
 |
(fot. 120) Kolejne zdjęcie na leśnej drodze. |
|
 |
(fot. 119) Pozuje na leśnej polanie |
|
 |
(fot. 118) Buggy w terenie. |
|
 |
(fot. 117) Widok ogólny - tył lewy |
|
 |
(fot. 116) Widok ogólny - tył - a tutaj widać odwrotnie przykręcony klosz lampy tylnej przez pomyłkę. |
|
 |
(fot. 115) Widok ogólny - tył prawy |
|
 |
(fot. 114) Widok ogólny - prawy profil |
|
 |
(fot. 113) Widok ogólny - przód |
|
 |
(fot. 112) Widok ogólny - przód prawy |
|
 |
(fot. 111) Widok ogólny - przód lewy - jedna lampa przednia zdjęta bo szukałem zwarcia :D |
|
 |
(fot. 110) Widok ogólny - lewy profil |
|
 |
(fot. 109) A to jest skrzynka na stałe przymocowana z narzędziami |
|
 |
(fot. 108) Z góry akumulatora gumowa osłona więc druga osoba może siąść i się przejechać |
|
 |
(fot. 107) co po jeździe testowej okazało się że za nisko siedzą bo koło na większych dołach obciera |
|
 |
(fot. 106) I błotniki na tylne koła |
|
 |
(fot. 105) Z przodu też gąbki |
|
 |
(fot. 104) teraz wygląda ładnie :D |
|
 |
(fot. 103) I gąbki na rury żeby sobie guza nie nabić przy wysiadaniu |
|
 |
(fot. 102) Światła tylne już zamontowane i działają :D |
|
 |
(fot. 101) Za pomocą rury spiro z aluminium |
|
 |
(fot. 100) Wlot powietrza został wyprowadzony nieco wyżej niż w maluszku :D |
|
 |
(fot. 99) Oraz lewarek który tam będzie siedział |
|
 |
(fot. 98) Tu świeżo pomalowane mocowanie na lewarek |
|
 |
(fot. 97) Wyciągarka jest niestety ręczna na korbkę ale się sprawdza. Udźwig 1 tona |
|
 |
(fot. 96) Buggy posiada też nową wyciągarkę |
|
 |
(fot. 95) i zbliżenie na koło zapasowe też upiększone markerem :D |
|
 |
(fot. 94) i jeszcze jedna |
|
 |
(fot. 93) Fotka z przodu |
|
 |
(fot. 92) Zamalowanie markerem białym napisu na oponie całkiem fajnie to wygląda |
|
 |
(fot. 91) Przednia blacha aluminiowa przynitowana zasłania elektrykę i nogi :D |
|
 |
(fot. 90) Fota z tyłu jakiś taki szeroki się zrobił hmmm |
|
 |
(fot. 89) i tak farba szybko się zdrapie po ostrym sezonie letnim i zimowym |
|
 |
(fot. 88) Kilka niedociągnięć było ale co tam :D |
|
 |
(fot. 87) Pojazd przeszedł zabieg malowania wyszło całkiem całkiem |
|
 |
(fot. 86) Próba przykręcenia koła odwrotnie - fajnie wygląda. |
|
 |
(fot. 85) Trochę zużyte ale co tam byle by była sztuka. |
|
 |
(fot. 84) Przednie amortyzatory na swoim miejscu |
|
 |
(fot. 83) Lekko chodzi i jest super ale bez tokarki nie dało by rady - podziękowania panu Andrzejowi za płota. |
|
 |
(fot. 82) najwięcej było z nim problemów ale wyszedł znakomicie. |
|
 |
(fot. 81) I zbliżenie na mechanizm zmiany biegów jestem z niego dumny. |
|
 |
(fot. 80) Mocowanie na koło zapasowe w przednim zderzaku. |
|
 |
(fot. 79) Taśmą izolacyjną porządkowałem elektrykę. |
|
 |
(fot. 78) Płyta podłogowa już gotowa |
|
 |
(fot. 77) Silnik po wymianie świec okazał się istną żyletą |
|
 |
(fot. 76) I kolejna przeróbka całego mechanizmu zmiany biegów. |
|
 |
(fot. 75) Jaki zielony hehehe |
|
 |
(fot. 74) Kolejny skok w pracach zrobiona podłoga pod nogi i pedał gazu. |
|
 |
(fot. 73) Oho kontrolki się palą znaczy że kolejny etap za nami |
|
 |
(fot. 72) Lizak ze skrzyni zamocowany na mostku, dźwigar skrzyni i silnika przykręcony do mocowania i widać jeszcze nowe przewody hamulcowe wszystkie zostały wymienione |
|
 |
(fot. 71) Zbliżenie na lewarek zmiany biegów oraz dźwignie ssania jeszcze nie zamocowaną |
|
 |
(fot. 70) Czarne siedzenie oryginalne wstawione żeby pilotki nie pobrudzić po malowaniu będzie usunięte |
|
 |
(fot. 69) Teraz to już wygląda jak by mogła śmigać nawet w nocy hehee |
|
 |
(fot. 68) No piękne lampy od ciągnika URSUS hehehe |
|
 |
(fot. 67) I mocowanie akumulatora trochę przy duży ale zawsze można zamontować mniejszy |
|
 |
(fot. 66) Tył buggiego z akumulatorem i bakiem już zamocowanym lampy oryginalne tylne tymczasowo wiszą. |
|
 |
(fot. 65) A teraz zdjęcie z profilu ruraka od razu rzucają się w oczy nowe lampy przednie |
|
 |
(fot. 64) Od przodu wygląda nie źle na górze lampy i w zderzaku kierunkowskazy |
|
 |
(fot. 63) O i kolejne zdjęcie :D |
|
 |
(fot. 62) Uuuuuuuu laaaa laa |
|
 |
(fot. 61) Urodzony kierowca rajdowy hehe |
|
 |
(fot. 60) A to sesja zdjęciowa pewnej Pani :D |
|
 |
(fot. 59) Opona w roli głównej :D trochę łysa hehe |
|
 |
(fot. 58) Mechanizm dźwigni hamulca ręcznego po lewej stronie można się przyzwyczaić |
|
 |
(fot. 57) Zdecydowaliśmy się na zamontowanie baku nieoryginalnego. |
|
 |
(fot. 56) No i w końcu kierownica z licznikiem. |
|
 |
(fot. 55) Buggy i pajączek przewodów :D |
|
 |
(fot. 54) Płyta przednia do mocowania przekładni i pompki hamulcowej |
|
 |
(fot. 53) Człowiek się raduje jak już buggy stoi na własnych kołach. |
|
 |
(fot. 52) O w końcu ostatnie ze Mną w tej serii |
|
 |
(fot. 51) Boże ile tych zdjęć |
|
 |
(fot. 50) I znowu w pozycji na luzaka hehe |
|
 |
(fot. 49) A tu testuje lewarek zmiany biegów - coś nie tak chodzi jak powinien |
|
 |
(fot. 48) JA :D mierze się do fotela. |
|
 |
(fot. 47) Rzut ogólny |
|
 |
(fot. 46) Linka sprzęgła pociągnięta w żółtej rurce a mechanizm zmiany biegów rozwiązany na przegubie |
|
 |
(fot. 45) Wsporniki belki tylnej na miejscu, a lizak od biegów wyszedł prosto na ramie to zrobiliśmy mostek. |
|
 |
(fot. 44) Mała awaria Wysłużonej już spawarki |
|
 |
(fot. 43) Wszystko jak na razie wychodzi symetrycznie. |
|
 |
(fot. 42) Kolejny etap prac po oczyszczeniu rur wstępne malowanie podkładem |
|
 |
(fot. 41) Z przodu został już wymyślony zderzak i wykonany |
|
 |
(fot. 40) I musiałem usiąść. |
|
 |
(fot. 39) Nie mogłem się napatrzeć. |
|
 |
(fot. 38) No i się doczekałem pierwsza przymiarka fotela moment nie do opisania. |
|
 |
(fot. 37) Dobrze obstukać spawy i sprawdzić czy dobrze trzymają. |
|
 |
(fot. 36) I znowu do roboty :D |
|
 |
(fot. 35) I obowiązkowa zaduma nad sensem istnienia hehehe. |
|
 |
(fot. 34) Kolejne przymiarki i poprawki. |
|
 |
(fot. 33) Z przodu rury jeszcze nie mają zakończenia ale później coś się wymyśli. |
|
 |
(fot. 32) I obowiązkowe spawanie także od spodu spawy muszą być mocne. |
|
 |
(fot. 31) Rura wzdłuż pojazdu ustabilizuje całą konstrukcje. |
|
 |
(fot. 30) Kolejna rura przyspawana do ramy |
|
 |
(fot. 29) Skrzynia biegów umyta prosto od myjki |
|
 |
(fot. 28) Cały pojazd raz jeszcze |
|
 |
(fot. 27) I jeszcze raz silnik |
|
 |
(fot. 26) Rzut na cały pojazd jak widać praca bez przerw :D |
|
 |
(fot. 25) Kupka części w tym bębny, bak, lewarek zmiany biegów. |
|
 |
(fot. 24) Silnik i skrzynia przymierzone do ramy podwieszone na linie. |
|
 |
(fot. 23) Wahacz tylny od strony półosi. |
|
 |
(fot. 22) Tylny pałąk już solidnie zamocowany. |
|
 |
(fot. 21) I znowu przód buggiego. |
|
 |
(fot. 20) Dokładne trzeba zespawać wszystkie rury aby klatka była mocna jednak ciężko idealnie dopasować łączenia okrągłych rur łatwiej jest z profilami jednak rury lepiej się prezentują i są mocniejsze. |
|
 |
(fot. 19) Ponownie tylna belka |
|
 |
(fot. 18) Ciągłe zadumy i przymiarki |
|
 |
(fot. 17) Rzut z góry lewego tylnego wahacza |
|
 |
(fot. 16) Główny spawacz w akcji |
|
 |
(fot. 15) Tylne zawieszenie a raczej belka tylna oryginalnie wycięta z malucha przykręcona do ramy poprzez wahacze. |
|
 |
(fot. 14) Tłumik jak nowy i oryginalny. |
|
 |
(fot. 13) Inne ujęcie silniczka. |
|
 |
(fot. 12) A oto silnik który będzie napędzał buggiego i kilka innych części rozsypanych na ziemi. |
|
 |
(fot. 11) Pedały też są na miejscu znaczy hamulca i sprzęgła od gazu jeszcze nie. |
|
 |
(fot. 10) Przednie zawieszenie już prowizorycznie zrobione. Czyli na dwóch kołach już stoi. |
|
 |
(fot. 9) No tak na tej fotce pochwalę się tym czym śmigam na co dzień :P |
|
 |
(fot. 8) Wszystko było robione w garażu więc na głowę nie kapało :D |
|
 |
(fot. 7) Trochę przeciekała i brudziła ale przydała się wielokrotnie. |
|
 |
(fot. 6) Szlifierka też była potrzebna i setki tarcz. |
|
 |
(fot. 5) Mieliśmy do dyspozycji giętarkę do rur która okazałą się bardzo pomocna. |
|
 |
(fot. 4) Na początku przyczepka i położone na niej płyty pełniły funkcje stołu potem już było wygodniej. |
|
 |
(fot. 3) Spawy spawane starą ale jarą Polską spawarką. |
|
 |
(fot. 2) Rama a raczej jej podwozie było mierzone i spawane nie było miejsca na błędy wszystko musiało być symetryczne. |
|
 |
(fot. 1) Początki były pełne zapału :D i sił :D .. |
|
|